Nowy model Toyoty CHR nie jest wydawany Właścicielom w zbyt dobrym stanie… W ostatnich tygodniach zajmowaliśmy się 2 egzemplarzami z różnych salonów i oba posiadały setki rys, zmatowień, a jedno z nich wymagało wymiany elementu błotnika oraz zaprawek lakierniczych. Krótko mówiąc – kiepski żart, a nie nowy samochód.